Karta 178
i karta 179
Karta 178 w aktach: relacja z imprezy, szampan, hasztag „zasługuję na wszystko”. Karta 179, złożona dwa tygodnie wcześniej: pismo tej samej osoby o dramatycznej sytuacji finansowej. Dwie kartki obok siebie — i cały wniosek o alimenty rozsypał się na oczach sądu. W książce pokazuję zasadę, która uchroni Cię przed tym błędem.
„Porządny,
tylko oszczędny”
Żadnej innej kobiety, żadnego uderzenia. Mąż „porządny, tylko oszczędny” — jak mówili wszyscy dookoła. A sąd orzekł jego wyłączną winę za przemoc ekonomiczną. Wygrałyśmy na zeszycie rozliczeń, świadkach i wiadomościach odmawiających pieniędzy na leczenie. Pokazuję dokładnie, co trzeba zebrać.
Trzy lata
„proszenia”
Alimenty zasądzone: tysiąc dwieście na dwoje dzieci. Płacone: czasem, częściowo, po przypomnieniach, z komentarzem „nie dramatyzuj”. Przez trzy lata uzbierało się ponad trzydzieści tysięcy zaległości. W książce jest rozdział o tym, jak wyjść z pętli proszenia i sięgnąć po komornika oraz Fundusz Alimentacyjny.